Zbliża się długi weekend
Większość z nas jeszcze tego nie pamięta, ale w zeszłym roku zyskaliśmy jeden dodatkowy dzień wolny w 2024 roku, a zadecydowano, że znajdzie swoje miejsce w zasadzie tuż po świętach…
Propozycji było wiele, dużo mówiło się, z jakiej okazji miałby zostać wprowadzony, więc była też taka, aby tego dnia uhonorować pracowników pierwszej linii frontu walki z pandemią Covid-19, ale także ofiary globalnej… (wstaw dowolne słowo). W każdym razie, bo nie w każdym bądź razie, zadecydowano, że święto pojawi się w pierwszy poniedziałek lutego, a będzie związane ze Świętą Brygidą.
Oznacza to, że w tym roku obchody St Brigid’s Day przypadają na 3 dzień lutego.
Ponieważ 1 lutego będziemy mieli też irlandzki pierwszy dzień wiosny, Imbolc, a słowo to wywodzi się ze staroirlandzkie0go Óimelc, co oznacza „owcze mleko”, będzie co świętować.
Zwyczajowo wiosenną porą robimy sobie w redakcji „Polska-IE” kilka dni wolnego, więc i w tym roku będzie podobnie, czyli na długi weekend udajemy się w odwiedziny do naszej dublińskiej redakcji Radia Wnet. Jest też zwyczajem, który kultywujemy od chwili, gdy poznaliśmy się z redaktorem Wybranowskim, iż odwiedzamy podczas naszych spacerów po Dublinie i okolicy wiele restauracji, więc byliśmy już chyba w większości z nich, przynajmniej tych z typowo irlandzkim rodowodem.
W tym roku jednak mam ochotę złamać nieco tę tradycję, więc poszukać czegoś bardziej swojskiego, co oznacza ni mniej, ni więcej, jak kuchnię polską.
Czy więc mieszkańcy Dublina, ale i odwiedzający to miasto, będą w stanie polecić nam jakieś restauracje, bary i jadłodajnie, w których królują schabowe, mielone, buraczki i żurki? Nie jesteśmy specjalnie wybredni, więc zjadamy wszystko z talerzy, nie przerażają nas ani stylizowane na czasy PRL-u garkuchnie, ani też lokale innej klasy, więc przyjmiemy każdą propozycję.
Cóż, pojawi się też recenzja, a możemy być wówczas nawet krytyczni w ocenach. 😉
Bogdan Feręc
Fot. CC BY-SA 4.0 Dmitry Dzema