Ryanair – komu zależy, żeby pogrążyć przewoźnika?

Unia Europejska to pakt interesów, więc niby wszyscy ze sobą współpracują, poklepują się po plecach, ale dokładnie w te same wbijają sobie sztylety, a wszystko pod parasolem ochronnym Brukseli, która potrafi jednych wywyższyć, a innych sprowadzić do parteru. Nie jest więc jednym organizmem, a powinna, gdyż mówi o tym traktat z Maastricht z 7 lutego 1992 roku.
Tym razem w smak Europie nie jest wynik irlandzkiego przewoźnika, który w 12 miesięcy do końca marca przekroczył granicę 200 mln pasażerów, więc odebrał ich innym liniom lotniczym. Z całą pewnością powiedzieć można, że grymasu zadowolenia na twarzach szefów europejskich linii lotniczych dane nie wywołały, a nagle, czyli po dwóch dniach od publikacji danych przez Ryanair, Unia Europejska przedstawia ranking największych emitentów gazów cieplarnianych.
Nie pomyli się ten, komu przebiegła przez głowę myśl, że wysoko na liście znalazł się właśnie Ryanair.
Jak wynika z unijnych badań, ilość emisji gazów cieplarnianych emitowanych przez linie lotniczą z Irlandii wzrosnąć miała do ponad 12 milionów ton w roku ubiegłym. Dodano, że Ryanair wygenerować miał tym samym ilość gazów cieplarnianych na poziomie, jaki rocznie do atmosfery wypuszcza Cypr lub Malta. W raporcie mówi się też, że 11 000 największych przedsiębiorstw unijnych, wytwarza obecnie w jeden rok miliony ton gazów cieplarnianych, a w latach 2023 – 2024 ilość emisji podniosła się w ich przypadku o 17%.
Wzrosły także emisje Aer Lingus, ale ten przewoźnik nie jest stawiany za przykład.
W pierwszej dziesiątce irlandzkich największych emitentów gazów cieplarnianych znalazły się również ESB, Irish Cement oraz Aughinish Alumina. Do tego grona dołączono również elektrownie zarządzane przez SSE, ale też firmy takie jak Energia i Bord Gáis. Żeby lista została wypełniona, dołączono też irlandzkie przedsiębiorstwa transportu morskiego, a w czołówce są Contarga Ltd, Arklow Shipping, D’Amico i CLdN. Jakby tego było mało, Unia Europejska umieściła też wśród emitentów wysokiego poziomu firmy mleczarskie i spożywcze w Irlandii, a mają one emitować po około 50 000 ton gazów cieplarnianych rocznie.
W europejskich danych znalazł się jednak zapis, że ilość wytwarzanych gazów cieplarnianych z wytworzenia energii elektrycznej obniżył się w Irlandii o 7,3%, ale częściowo wynika to z importu prądu z Wielkiej Brytanii. Emisje przemysłowe spadły natomiast o 6,9%.
Ryanair, jako jeden z największych emitentów gazów cieplarnianych, poproszony został o komentarz do raportu, a stwierdzono, że w przeliczeniu na ilość przewiezionych pasażerów jest ona niższa niż w innych europejskich liniach lotniczych.
*
Moim zdaniem ciągłe uporczywe trzymanie się gazów cieplarnianych przez Unię Europejską ma być jedynie przykrywką do likwidacji produkcji rolnej i przemysłowej, więc oddanie tego pola np. umowie Mercosur. Jakoś w przeciwieństwie do alarmistycznych raportów płynących z UE, nie spotkałem jeszcze człowieka, który „płakałby łzami”, że emisje gazów cieplarnianych wzrastają, natomiast mam codzienny kontakt z takimi, którzy mówią, że to środowiskowe szaleństwo podwyższa jedynie koszty życia. Poza tym ekolodzy na swój szczyt, który odbywać się ma w Brazylii, wycieli tysiące hektarów chronionego lasu w Amazonii, aby utorować drogę ekologom na szczyt klimatyczny COP30. Prelegenci i zaproszeni goście, nie pójdą natomiast na ten „z buta”, nie pojadą rowerami, ale samochodami, a domniemam, że nie będą one elektryczne i polecą samolotami, więc do wyciętego już lasu, dołożą jeszcze jeden czynnik zanieczyszczenia środowiska, czyli wyemitują gazy cieplarniane.
Swoją obecnością na świecie zmarnują też tlen, ale to zagadnienie możemy omówić w innym czasie.
Wrócę na chwilę do Irlandii, która wyemitowała nieco mniej gazów cieplarnianych w roku ubiegłym, ale czy miało to jakiś wpływ na klimat? Jak przyznała sama irlandzka Agencja Ochrony Środowiska, Zielona Wyspa emitowała mniej gazów cieplarnianych z wytwórczości prądu, bo ten kupiła w Wielkiej Brytanii. Czy więc ogólna ilość gazów cieplarnianych się zmniejszyła, czy może wyemitował to w imieniu Irlandii inny kraj?
Kłamstwo klimatyczne jest w mojej ocenie wysokiego poziomu, a i chciałbym, żeby to wszystko runęło, jak stało się w USA, kiedy Donald Trump ogłosił koniec amerykańskiej odsłony Zielonego Ładu.
Bogdan Feręc
Źr. Independent
Photo by shang qian on Unsplash