Państwo w parku, ludzie na bruku, czyli złota klatka w Phoenix Park
Irlandia pęka dziś w szwach jak stary płaszcz na nowych plecach. Kraj, który jeszcze niedawno sprzedawał światu mit „celtyckiego tygrysa”, zmaga się z brutalną codziennością, bo czynsze szybują jak mewy nad Zatoką Dublińską, a zwykły pracownik po opłaceniu najmu zostaje z portfelem cienkim jak kartka z notatnika. W tym krajobrazie pojawia się Phoenix Park, więc
